Minirelacja z wycieczki „Puszcza Kozienicka i okolice”. Drukuj
Po wykładach - Koło Turystyczne

Kolejna, ale jak się zanosi nie ostatnia w tym roku wycieczka (planujemy jeszcze Góry Świętokrzyskie 15-17.10.2018 r.), zorganizowana została w okolice Radomia i Kozienic. Skorzystaliśmy  z usług  zaprzyjaźnionego z nami przewoźnika, firmy „Auto - Tur”  oraz pana Krzysztofa, który niezawodnie i bezpiecznie kierował autokarem.

W środę (5.09.) wyruszyliśmy na południe, aby Autostradą Bursztynową dojechać w okolice Piotrkowa Trybunalskiego i dalej przez Sulejów i Opoczno dotrzeć do Przysuchy. W zabytkowym pałacyku, na terenie rozległego parku, zwiedziliśmy Muzeum im. O. Kolberga. Miła przewodniczka oprowadziła nas po bardzo ciekawej ekspozycji ukazującej dzieje miasta, koncentrując się na osiągnięciach rodziny Kolbergów, a szczególnie jej najbardziej znanego przedstawiciela Oskara, uznawanego za ojca polskiej etnografii. W miasteczku odwiedziliśmy trzy rynki, a w dawnej dzielnicy żydowskiej, remontowaną synagogę.

Kolejnym punktem programu krajoznawczego było Orońsko z Centrum Rzeźby Polskiej, mieszczące się w pięknym założeniu pałacowo-parkowym, należącym swego czasu do wybitnego malarza Józefa Brandta. Jest to miejsce pracy twórczej dla licznego grona artystów, których dzieła wzbogacają zbiory placówki.

Jadąc przez Puszczę Kozienicką skorzystaliśmy z uprzejmości pana leśniczego, który poprowadził nas ścieżka dydaktyczną do rezerwatu „Źródła Królewskie” i bardzo kompetentnie przedstawił nam zasady działań gospodarczych i ochroniarskich Lasów Państwowych.

Malowniczo położony nad jeziorem Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kozienicach były naszą bazą noclegową, a posiłki jedliśmy w pobliskiej restauracji. Dzięki uprzejmości pana Krzysztofa (dziękujemy!), wieczorem podjechaliśmy do centrum miasta, gdzie zwiedziliśmy pałac i rozległy park, w którym zachował się pomnik upamiętniający narodziny króla Zygmunta Starego. 

6.09.2018 r. (czwartek) – po spokojnej nocy, spakowaniu i posiłku udaliśmy się do pobliskiej Elektrowni Kozienice, którą oglądaliśmy z zewnątrz w porannym słońcu. Odwiedziliśmy również Studzianki Pancerne z Mauzoleum Wojska Polskiego, które upamiętnia zacięte boje stoczone przede wszystkim przez polską 1 Brygadę Pancerną im. Bohaterów Westerplatte w dniach 9-16.08.1944 r. Wydarzenia te badał, a następnie spopularyzował J. Przymanowski, autor książki i scenariusza filmu „Czterej pancerni i pies”.

W Warce zwiedzanie rozpoczęliśmy od wizyty na starym cmentarzu z nagrobkiem Piotra Wysockiego, bohaterskiego powstańca 1830 r., a następnie udaliśmy się do podmiejskiego Browaru. Pod opieką przewodników zakładowych mieliśmy okazję zapoznać się z historią browarnictwa oraz nowoczesnym cyklem przemysłowej produkcji piwa.

Wyjątkowo ciekawa okazała się dla nas wizyta w Muzeum K. Pułaskiego, gdzie zebrano wiele dokumentów i pamiątek związanych z walką Polaków o niepodległość oraz dziejami Polonii. Oprowadzani przez wyjątkowo kompetentnych przewodników mogliśmy wczuć się w realia epoki romantycznych bohaterów takich jak Pułaski czy Kościuszko.

Udało nam się również zwiedzić zabytkowe centrum Warki z pomnikiem Stefana Czarnieckiego i Ratuszem na rynku oraz kościołem św. Mikołaja i klasztorem Franciszkanów. Ostatnim punktem programu była krótka wizyta w Skierniewicach, gdzie pospacerowaliśmy po przypałacowym parku i starówce, zrobiliśmy sobie zdjęcia na ławeczce wybitnego sadownika prof. S. Pieniążka i odwiedziliśmy odrestaurowany Dworzec Kolejowy.

W godzinach wieczornych, trochę zmęczeni, ale chyba zadowoleni dotarliśmy do domów.

Opracował, wdzięczny za możliwość wspólnego wyjazdu,

Paweł Śliwiński.

GALERIA ZDJĘĆ

 


 
KOMUNIKAT Drukuj
Uniwersytet - Ogłoszenia

 

Informujemy, że z dniem 10 września rozpoczyna pracę sekretariat WUTW. Od poniedziałku do piątku, w godzinach 10.00-13.00, koleżanki – sekretarki oczekują na interesantów.

ROZPOCZYNAMY REKRUTACJĘ NA ROK AKADEMICKI 2018/2019.

 

 


 
Wycieczka do Puszczy Kozienickiej Drukuj
Uniwersytet - Ogłoszenia

 

Są jeszcze wolne miejsca na wycieczkę do Puszczy Kozienickiej, przepiękny rejon ale troszeczkę mało propagowany. Wycieczkę pilotuje pan Paweł Śliwinski.

Zapraszamy niezdecydowanych.

Kontakt telefoniczny  602473334

Teresa Fortuna

 

 


 

 
Notatka z rajdu papieskiego 2018 Drukuj
Po wykładach - Koło Turystyczne

Żeby tradycji stało się zadość, 6 czerwca 2018 r. odbył się Kolejny Rajd

Papieski, którego punktem docelowym było lotnisko aeroklubu w Kruszynie.

Uczestnikom rajdu, młodzież i dzieci z Zespołu Szkół w Kruszynie

zaprezentowały montaż słowno-muzyczny poświęcony pamięci  Św. Jana

Pawła II. Na program artystyczny złożyły się wiersze i pieśni o tematyce

religijnej i patriotycznej, przygotowane pod kierunkiem ks. wikarego

Karola Kolendy z parafii kruszyńskiej. A nad oprawą muzyczną czuwał

i prowadził dyrygent p. Majchrzak - nauczyciel z w/wym szkoły. Nam studentom WUTW. Kilkukrotnie

serca zabiły mocniej i oczy zaszkliły się ze wzruszenia podczas występu, a szczególnie przy

wspólnie odśpiewanej "Barce". Wielkie dzięki składamy  dzieciom i młodzieży oraz ich opiekunom

za uświetnienie naszej imprezy. Na zakończenie rajdu, wspólnie skonsumowane lody ostudziły

emocje i były miłym akcentem dla wszystkich uczestników Rajdu.

GALERIA ZDJĘĆ

 


 
Wycieczka Kłodawa-Ląd-Konin Drukuj
Po wykładach - Koło Turystyczne

Na kolejną wycieczkę krajoznawczą członków i sympatyków Uniwersytetu III Wieku we Włocławku wyruszyliśmy punktualnie o 800 autokarem zaprzyjaźnionego z nami przewoźnika  „Auto - Tur”  kierowanym przez jego właściciela pana Marka Biernackiego.

Niestety nie mogła z nami jechać organizatorka przedsięwzięcia kol. Terenia Fortuna, której bardzo nam brakowało!

Pierwszym i dla wielu uczestników chyba głównym punktem programu była wizyta w Kopalni Soli „Kłodawa”. To wyjątkowa atrakcja umożliwiająca poznanie, pod fachowym przewodnictwem emerytowanych górników, zarówno historii, jak i aktualnych aspektów pracy tego zakładu. Zjazd windą na poziom -600 metrów, sam w sobie emocjonujący, pozwolił nam zwiedzić fragment podziemnych korytarzy i kilka z ponad 1000 ogromnych komór wyrobiskowych. Obdarowani oryginalnymi bryłami różowej soli oraz woreczkami soli spożywczej pożegnaliśmy miłych przewodników obiecując polecanie tego miejsca znajomym i kolejne wizyty.

W Lądzie zwiedziliśmy jeden z najstarszych klasztorów pocysterskich, którego dzieje sięgają 1145 roku, a wspaniałe obiekty wpisane zostały na prezydencką listę „Pomników Historii Polski”. Miejscowa przewodniczka oprowadziła nas po pamiętających średniowiecze zabudowaniach klasztornych, wspaniałej barokowej świątyni i obiektach Wyższego Seminarium Duchownego O.O. Salezjanów, którzy od 1921 roku opiekują się tym miejscem.

Po krótkim odpoczynku pojechaliśmy do Gosławic, dzielnicy Konina z Muzeum Regionalnym. To ciekawy obiekt powstały w pobliżu kopalni, w którym obok zbiorów historyczno-etnograficznych, pokazano proces wydobycia węgla brunatnego i wyeksponowano wyjątkowo ciekawe znaleziska odkryte przez górników. Wyjątkowe wrażenie robi rekonstrukcja ogromnego słonia leśnego (ponad 4 metry wysokości!).

W powrotnej drodze mieliśmy zaplanowane zwiedzenie ruin zamku i klasztoru O.O. Bernardynów w Kole. Niestety brak czasu i późna pora zmusiły nas do rezygnacji z chyba zbyt ambitnych planów  i ograniczenia się do obejrzenia panoramy miasta od strony Warty oraz przejazdu przez jego zabytkowe centrum.

Pomimo niedosytu (Konin – freski E. Niewiadomskiego, Koło) należy uznać, że kolejny wyjazd uzupełnił, lub poszerzył naszą wiedzę krajoznawczą.

Z życzeniami dalszego letniego wypoczynku.

Paweł Śliwiński

GALERIA ZDJĘĆ

 


 

 

 
Wyjazd do Truskawca Drukuj
Po wykładach - Koło Turystyczne

W czwartek, 21 czerwca 2018 o godz. 08:00, grupa Słuchaczy WUTW /35 osób/ wyjechała na 2 tygodnie „po zdrowie”, do sanatorium „Mołdowa” w Truskawcu. Organizację wyjazdu przygotowała i nadzorowała kol. Teresa Fortuna, a kierowcą autokaru był pan Wiesław Folga. Pierwszy nocleg z obiadokolacją i śniadaniem, mieliśmy w Krasiczynie koło Przemyśla. Po kolacji udało nam się jeszcze zwiedzić, dziedziniec zamkowy i park, należące do tutejszego Zamku /XVI-XVII w./. Następnego dnia, po przekroczeniu granic państwowych w Medyce, ‘pokonaliśmy’ odcinek drogi ok. 60 km i dotarliśmy /ok. godz. 12:00/, do sanatorium „Mołdowa”. Jest ono jednym z wielu obiektów sanatoryjnych, w tym mieście. Kurort przyjmuje rocznie około 300 tys. gości. Założenie oficjalnego, balneologicznego uzdrowiska w Truskawcu, przypada na 1827 r. /zasługa wielu Polaków/. Obecnie, miasto liczy ok. 30 tys. mieszkańców i jest położone u podnóża ukraińskich Karpat /350 m n.p.m./- liczne wzgórza, których zbocza pokryte są iglastymi i liściastymi drzewami. Jako kurort, słynie z unikalnych źródeł wód mineralnych /głównie „Naftusia”, o której się mówi „woda żywa” i „królowa wód”, „Maria”, „Józia”…/ i ozokerytu /wosk górski/. Posiadają one wyjątkowe własności lecznicze.

Zostaliśmy zakwaterowani w pokojach 2-osobowych, a następnie rezydentka pani Larysa Humienko, podała szczegóły organizacyjne naszego pobytu /3 posiłki dziennie, ilość zabiegów (4-6), przydział lekarzy, indywidualne grafiki zabiegów, dostępność podstawowej opieki medycznej – 24 godz., propozycje wyjazdów turystycznych…/. Początki były dość trudne, bo zostaliśmy rozlokowani na różnych piętrach /2-12/ i trzeba było poznać lokalizację gabinetów lekarzy, pomieszczeń zabiegowych, pijalni wód a także oswoić się kulturą i mowa ukraińską. Na szczęście „strach ma wielkie oczy” i wszystko poszło sprawnie! Główne zabiegi /procedury/ zlecone nam przez lekarzy to: kąpiele lecznicze w wannach, prysznice cyrkulacyjne, aromoterapia, termoterapia -ozokerytem, amplipuls, masaż klasyczny, laseroterapia, picie wód mineralnych w/g zaleconych dawek…!!  Zabiegi były realizowane każdego dnia, oprócz niedziel, według indywidualnych grafików /obowiązkowo imienna książeczka zabiegów/.

Aby bliżej poznać Truskawiec, jego mieszkańców i okolice obwodu lwowskiego, w czasie wolnym korzystaliśmy z niżej wymienionych wyjazdów i różnych atrakcji miejscowych:

  • objazd po mieście naszym autokarem, w celu poznania planu miasta i orientacji w terenie, a także dokonanie pierwszych zakupów w Supermarkecie,

  • spacer po Truskawcu z miejscowym przewodnikiem /park zdrojowy z: pomnikiem Adama Mickiewicza i ujęciami wód mineralnych, kościół pw. Wniebowzięcia NMP, cerkiew św. Mikołaja, słynne wille i pensjonaty, centrum spacerowe i handlowe, oraz miejsca związane ze sławnymi Polakami (J. Kiepura, K. Makuszyński, S. Witkacy, J. Tuwim, J. Piłsudski, M. Dąbrowska…)/,

  • pobyt w delfinarium „Oskar” na występie delfinów i fok czarnomorskich. /Moc niesamowitych wrażeń!/,

  • wieczór ukraiński w Truskawcu, w restauracji „Perła Przykarpacia”, przy muzyce, śpiewie i tańcach z potrawami regionalnej kuchni,

  • wycieczka do Drohobycza /cerkiew drewniana św. Jerzego, obiekty związane z Brunonem Schulzem (dom rodzinny, muzeum i miejsce stracenia), drewniana cerkiew Św. Krzyża i kościół św. Bartłomieja (1390 r.)/,

  • całodniowy wyjazd do Borysławia: /muzeum przemysłu naftowego i gazownictwa, wioska Uricz – cerkiew Przemienienia Pańskiego i cerkiew św. Michała, muzeum „Tustan” i forteca obronna, obiad w Borysławiu (smakowite „sało” jako zakąska)/,

  • charytatywny koncert zespołu ukraińskiego w naszym sanatorium,

  • całodniowa wycieczka do Lwowa: /Cmentarz Łyczakowski (1876 r., obszar 42 ha, położony na wzgórzach, wśród pięknej roślinności) nazywany także „ogrodem snu i miłości” albo „muzeum sztuki pod gołym niebem”, Cmentarz Orląt Lwowskich, obiad w restauracji „Premiera”, kościół Ojców Dominikanów, kościół ormiański z 1363 r., rynek, ratusz, słynne kamienice, Katedra Archidiecezji Lwowskiej pw. NMP, kościół Przemienienia Pańskiego, kaplica „Boimów” z 1609 r. pw. Trójcy Św. i Męki Pańskiej z napisem: „Czy Twoje cierpienia są większe niż moje?”, kościół Jezuitów, Opera Lwowska – zwiedzanie przepięknego obiektu i spektakl „Don Juan”,

  • zwiedzanie Narodowego Parku Przyrodniczego „Beskidy Skoliwskie” /900-1100 m.n.p.m./ z wodospadem. Po drodze oglądanie wiosek łemkowskich, rzeki Stryj i okolic.,

  • Wieczór pożegnalny w sanatorium „Południowy” /z ogrodem zimowym i pijalnią wód mineralnych/ przy śpiewie, muzyce i lampce wina,

  • Indywidualne spacery, spotkania i zakupy pamiątek… .

5-go lipca 2018/ po śniadaniu/ o godz. 09:45, wyruszyliśmy w drogę powrotną do Włocławka. Szczęśliwie dotarliśmy do celu podróży, około godz. 22:00.

Kończąc relację z pobytu w Truskawcu, składamy podziękowania kol. T. Fortunie za zorganizowanie i realizację wyjazdu oraz Panom kierowcom za bezpieczną jazdę.

Mam nadzieję, że pobyt na Ukrainie pozwolił każdemu z nas, odnowić siły duchowe i fizyczne,  a także bliżej poznać kraj naszych sąsiadów.

Opracowała: Jadwiga Piotrowska

GALERIA ZDJĘĆ


 
Pomorze Zachodnie 2018 Drukuj
Po wykładach - Koło Turystyczne

Po raz kolejny w ramach działań Uniwersytetu III Wieku udało się zorganizować wycieczkę wielodniową, w której obok jego słuchaczy wzięli udział zaprzyjaźnieni seniorzy, a nad całością czuwał zespół organizacyjny pod przewodnictwem Teresy Fortuny.

Podczas realizacji wyjątkowo bogatego programu krajoznawczego wyjazdu mieliśmy możliwość poznania najciekawszych zakątków i obiektów naszego Pomorza Zachodniego oraz wizytę w niemieckiej części wyspy Uznam. W czasie dojazdu i powrotu zwiedziliśmy również Siekierki, Cedynię, Chojnę i Sanktuarium Maryjne w Górce Klasztornej.

21 maja (poniedziałek) – po sprawnym zebraniu grupy i zapakowaniu bagaży ruszamy na zachodnie kresy Polski autokarem „Auto- Tur” z Chodcza, kierowanym przez niezawodnego pana Krzysztofa. Część krajoznawczą wycieczki rozpoczęliśmy od wizyty na Siekierkowskim Cmentarzu w Starych Łysogórach. Na tej malowniczo położonej nekropolii spoczywa ponad dwa tysiące poległych  żołnierzy I Armii W.P. Dojazd nad morze wzbogaciliśmy o zwiedzenie Góry Czcibora pod Cedynią na miejscu zwycięskiej bitwy Mieszka I (972 r.), w której odnieśliśmy spektakularne zwycięstwo nad Niemcami. W zakolu Odry koło Osinowa Dolnego znaleźliśmy obelisk na najdalej na zachód wysuniętym punkcie Polski. W pobliskiej Chojnie podziwialiśmy pomnikowego „Olbrzyma” (kilkusetletni platan) oraz pospacerowaliśmy po trochę zaniedbanej, ale odbudowywanej starówce z ciekawym kościołem i ratuszem. Zakwaterowanie i posiłki mieliśmy w Międzywodziu - ośrodek „Bartosz” .

22 maja (wtorek) – pod opieką przewodnicką Adama Jakubowskiego zwiedziliśmy najciekawsze obiekty Wolińskiego Parku Narodowego. Zaczęliśmy od spaceru brzegami Jeziora Czajcze (grodzisko, Wydrzy Kamień na malowniczym cyplu) i wejścia na Górę Gosań z rozległą panoramą. Wizyta w Międzyzdrojach dała nam przede wszystkim możliwość poznania licznych atrakcji dynamicznie rozwijającego się kurortu oraz odwiedzenia ciekawego Muzeum Przyrodniczego z bardzo bogatą ekspozycją. Uzupełnieniem poznawania walorów parku był marsz nad Jeziorko Turkusowe koło Wapnicy. W drodze powrotnej na kwaterę zatrzymaliśmy się w Wolinie, jednym z najstarszych i najpotężniejszych swego czasu ośrodków gospodarczych nad Bałtykiem. Naszym celem było Centrum Słowian i Wikingów, gdzie po intensywnym zwiedzaniu spędziliśmy dłuższą chwilę na jakże zasłużonym odpoczynku.

23 maja (środa) – całodniowa wycieczka do Niemiec związana była z koniecznością dwukrotnego korzystania ze świnoujskiej przeprawy promowej. Niestety poranny korek zabrał nam sporo cennego czasu, co mocno zdezorganizowało ambitne plany. Udało nam się, pod opieką Pana Adama, dokładnie zwiedzić pozostałości po fabryce V-1 i V-2 w Peenemunde oraz zobaczyć różnorodne atrakcje „truskawkowego miasteczka”. Na zwiedzanie Świnoujścia zabrakło czasu, czego bardzo żałujemy mając nadzieję, że to ciekawe i duże przecież miasto doczeka się wreszcie stałego połączenia ze światem!

24 maja (czwartek) – w zwiedzaniu Szczecina towarzyszyła nam Pani Wiesława i, pomimo jak zwykle chronicznego braku czasu, udało się jej pokazać nam najciekawsze obiekty stolicy Województwa Zachodniopomorskiego. Zobaczyliśmy Jeziorko Szmaragdowe, ogromny Cmentarz Centralny, Wały Chrobrego, Katedrę św. Jakuba – ach ten widok z wieży i koncert organowy!, Stary Rynek i Zamek Książąt Pomorskich. Po trochę wyboistym trakcie (przepraszam!) dotarliśmy do Glinnej z małym, ale interesującym arboretum. Pomimo zmęczenia nie mogliśmy odmówić sobie zwiedzenia perły ceglanego gotyku, czyli opactwa pocysterskiego w Kołbaczu. W Przybiernowie, w Zajeździe „U Kozła”, spotkaliśmy się z przesympatyczną Ewą – dla większości uczestników znajomą z pobytu w Zakopanem.

25 maja (piątek) – wycieczkę ponownie prowadził Pan Adam, a na jej trasie znalazły się: Kamień Pomorski z monumentalną katedrą i opuszczonym Pałacem Biskupim, Rynkiem z ceglanym ratuszem i otwartym widokiem na Zalew Kamieński oraz sympatyczną przystanią jachtową, Trzebiatów nad Regą, w którym podczas spaceru towarzyszyły nam wizerunki słonia, a zainteresował nas szczególnie remontowany gotycki kościół Macierzyństwa NMP i starówka z fragmentami murów oraz częściowo zachowana zabudowa Rynku, Niechorze, gdzie zwiedziliśmy Motylarnię, chętni dodatkowo latarnię morską, a na koniec Trzęsacz, którego główną atrakcją jest resztka gotyckiego kościoła na klifie. Zadowoleni z kilkudniowej współpracy z Panem Adamem, żegnając się życzyliśmy jemu i sobie kolejnych, nieodległych mamy nadzieję spotkań.

26 maja (sobota) – w związku z zaplanowanym postojem autokaru, cały dzień poświęcamy na zwiedzanie okolicy i spacer plażą do pobliskiego Dziwnowa (Muzeum Miniatur – latarnie i kolejki, most zwodzony - bohater jednego z odcinków filmu „Czterej Pancerni i pies”, Park Uzdrowiskowy z obeliskiem upamiętniającym greckich uchodźców oraz Aleja Gwiazd Sportu).

27 maja (niedziela) – po spakowaniu i śniadaniu ruszamy w drogę powrotną do domów. Mieliśmy jeszcze możliwość odwiedzenia Stargardu, już nie „szczecińskiego”, dla wielu z nas zaskakująco interesującego i bogatego w atrakcje (kościół M.B. Królowej Świata, Rynek z ratuszem i zabytkowymi kamienicami, duże fragmenty obwarowań miejskich i przyjemna promenada nad Iną) oraz Sanktuarium Maryjnego w Górce Klasztornej koło Wyrzyska na Krajnie. Sprawnie i szybko, a co najważniejsze bezpiecznie, jeszcze przed wieczorem wróciliśmy do Włocławka, za co jeszcze raz podziękowania dla naszego kierowcy Pana Krzysztofa !

Dziękując Wszystkim za wyrozumiałość i pomoc w realizacji wyjazdu życzę wszelkiej pomyślności na nie tylko turystycznych ścieżkach życia.

Pozdrawiam!

Paweł Śliwiński.

GALERIA ZDJĘĆ


 

 
SENIORALIA 2018 Drukuj
Uniwersytet - Kronika wydarzeń

 

II Senioralia Włocławskie przeszły do historii. Była to wspaniała impreza, na której bawiło się parę setek seniorów z naszego miasta. Przemarsz korowodu z Pl. Wolności do Browaru B, konkursy i popisy artystyczne... Występy gości - zespół tańca "Impuls" zrobił ogromne wrażenie na zebranych w Browarze seniorach.

Dzień zakończyła wspólna zabawa taneczna. Włocławski Uniwersytet Trzeciego Wieku został wyróżniony aż trzema pamiątkowymi statuetkami. Wkrótce szczegółowy opis przebiegu imprezy z naszym udziałem, a tymczasem zapraszamy do galerii zdjęć.

 


 
Zapraszamy ! Drukuj
Uniwersytet - Ogłoszenia

 


 

 
Zakończenie Roku Akademickiego 2017/2018 Drukuj
Uniwersytet - Kronika wydarzeń

Z żalem stwierdzam, że bardzo szybko upłynął nam kolejny rok naszego akademickiego życia. Myślę, że dlatego tak się stało, bo wypełniliśmy go mnóstwem ciekawych wydarzeń. Jestem pewna, że prawie każdy z nas może śmiało powiedzieć, że w tym roku miał możliwość rozwinąć swoje nowe umiejętności  w różnych dziedzinach, a także podnieść swoją aktywność fizyczną.

Serdeczne podziękowania – dla Dyrektora CKZiU – Pani Beaty Pawłowskiej, dla Kierownika ds. WUTW/ODN – Pani Kingi Twardzik-Pawłowskiej, dla Pani Joanny Suwały oraz dla Pana Sławomira Szymańskiego – za udzielaną pomoc w każdej sytuacji a także dla Zarządu WUTW za organizację zajęć, a Wam, drodzy Studenci - za udział w proponowanych zajęciach i spotkaniach. Bowiem wszystko co robiliśmy   – robiliśmy dla Was, dla nas, Studentów Włocławskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Jak wszem i wobec wiadomo – seniorzy to najbardziej zajęta grupa społeczna. Wystarczy tylko zerknąć do terminarza studenta WUTW, aby przekonać się, że wolne dni to wyjątek. Bierzemy czynny udział w życiu naszego miasta,  biegamy z wykładów na zajęcia językowe i hobbystyczne, potem ćwiczymy, by trzymać formę, na koniec dnia coś dla ducha – seans w kinie albo tańce…A jak już ciężko nam usiedzieć na miejscu to jedziemy w Polskę albo jeszcze dalej…Tu szczególne podziękowania dla Teresy Fortuny i Koła Turystycznego. Jestem przekonana, że wakacje to też będzie czas aktywnego wypoczynku i nowych wrażeń – czego życzę Wam bardzo serdecznie -  ale mam również nadzieję, że wypoczęci, pełni nowej energii – zatęsknimy w końcu za naszym Uniwersytetem i z radością przywitamy nowy rok akademicki…

Wszystkiego dobrego, Kochani, na te wakacje. Uważajcie na siebie, dbajcie o siebie i do zobaczenia!

Zapraszamy do galerii zdjęć.

Fotki pstrykała Asia Suwała, pomalowała Ela Wesołowska.

 

 


 

 

 

 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 2 z 65