Koło Turystyczne
Notatka z Rajdu „Barwy Jesieni”12.11.2019r. Drukuj

Listopad jest miesiącem pamięci,  członkowie Koła „SENIOR” na trasę rajdu  wybrali   szlak ofiar  II wojny światowej. Spotkaliśmy się przy   pomniku stylizowanym na  macewę   usytuowanym w miejscu zdewastowanego w 1941r. przez Niemców cmentarza żydowskiego. Obecnie na terenie ZSB i CKZiU przy ul. Nowomiejskiej.

Proponowana trasa:  tereny getta, cmentarz  żydowski, Grzywno. Rajd poprowadził przewodnik PTTK  pan Krzysztof Cieczkiewicz.

Byliśmy na terenie byłego  getta ,więc od historii tego  miejsca rozpoczęliśmy. Jesienią 1940r. Niemcy przystąpili do  tworzenia getta w  dzielnicy Rakutówek,w rejonie ulic: Wroniej, Wolność ,Nowomiejskiej. Rozpoczęło się  przesiedlanie ludności żydowskiej do  getta, do  prymitywnych budynków bez  wody i  jakichkolwiek warunków  socjalnych. Na początku teren   nie  był  ogrodzony, więc włocławianie  starali się  pomagać głodującym mieszkańcom  getta .Pomoc się  urwała jak teren ogrodzono drutem kolczastym. Żydzi  byli  zdani  tylko na  siebie, brakowało żywności ,opału  ,środków  czystości  co  spowodowało wybuch  epidemii tyfusu.

W   1941 r. zaczęto  likwidować  getto etapami, zaczęły się  rozstrzelania  i   wywózka do  innych  miejsc. Końca  wojny  nie  doczekała  większość  włocławskich  Żydów  wysiedlonych  do  Łodzi i  obozów  pracy w Wielkopolsce.

Spacerkiem przeszliśmy  na cmentarz  żydowski  ,który  powstał w  latach 60-tych XXw. jako  wydzielona część cmentarza komunalnego. Na pow.0,1 ha  zachowało się ok.  20 nagrobków .Uwagę zwraca  pomnik  z  napisem””Tu spoczywają  prochy  ofiar włocławskiego getta oraz tych  których pochowano  na zdewastowanym  podczas okupacji  hitlerowskiej  cmentarzu żydowskim. Cześć ich pamięci!!!

Wspominając ,przeszliśmy  w  rejon  dawnej  dzielnicy  Grzywno.Osiedle położone na obszarze wschodniej dzielnicy  miasta, powstało w  latach 1923-1924. Miasto przydzielało  na tym terenie  działki najuboższym mieszkańcom miasta,na których  powstawały „biedadomki”.Po 1927 r. osiedle  rozrastało się  „ na dziko”.Przed wojną  liczyło ok. 6 tyś. mieszkańców.  Wybuch  wojny  spowodował,że  Niemcy zaczęli w okresie1-9 grudnia  likwidować Grzywno.Wielu  mieszkańców  rozstrzelano,ponad 1000  wywieziono do  Generalnego Gubernatorstwa.Zabudowania wraz z  pozostałymi mieszkańcami  spalono 9.12.1939r..

Po skończonej  pacyfikacji teren  uprzątnięto i  wyrównano a  w 1940  r. posadzono  las. Obecnie  miejsce  jest  bardzo  zaniedbane ,jezioro  zarośnięte  szuwarami  ,wygląda żałośnie. O  tragedii  tego miejsca  przypomina pomnik na terenie Zespołu  Szkół Samochodowych.

Chwila zadumy   nad tragedią  ofiar  i w smutnych nastrojach zakończyliśmy spotkanie.

Teresa Fortuna

 

GALERIA ZDJĘĆ

 


 

 
Notatka z wyjazdu do Torunia Drukuj

 

Skończył się sezon wycieczek krajoznawczych więc Koło” SENIOR” proponuje wyjazdy do teatru. W ostatnią niedzielę września wybraliśmy się do Torunia  na spektakl „Miedzy łóżkami”. Komedia składająca się z kilku epizodów.

Świetna obsada:  Joanna Kurowska, Artur Barciś, Radosław Pazura, Lesław Żurak  sprawiała, że zabawa  była  przednia. Przed spektaklem był  czas na spacer po toruńskiej starówce, po której oprowadzał  nas  zakochany w  Toruniu miejscowy  przewodnik  pan Krzysztof.

Mala przerwa na zakup pierników i posiłek. Po spektaklu powrót do domu i  czekamy na następne  „uczty dla ducha”.

GALERIA ZDJĘĆ

 

 



 
Minirelacja z wycieczki „Brodnica i Górznieńsko - Lidzbarski Park Krajobrazowy” Drukuj

Trasa: Włocławek –  Lipno -   Rypin – Brodnica – Górzno – Włocławek

Na jedną z ostatnich w tym sezonie turystycznym wycieczek studentów i sympatyków Uniwersytetu III Wieku we Włocławku wybraliśmy się na północno-wschodnie kresy naszego województwa. Przekraczając most na Wiśle we Włocławku wjechaliśmy na Ziemię Dobrzyńską i przez dwa największe jej miasta Lipno oraz Rypin dotarliśmy do malowniczo położonej Brodnicy. Stolicę powiatu i najważniejszy ośrodek miejski Pojezierza Brodnickiego zwiedzaliśmy pod opieką nestora miejscowych przewodników Pana Józefa Kaczyńskiego. Jako pasjonat krajoznawstwa i wielki miłośnik swojego regionu zapoznał nas szczegółowo z jego burzliwymi dziejami. Wędrując po brodnickiej starówce obejrzeliśmy resztki cmentarza z pomnikiem ofiarnego lekarza dra L. F. Dittmera, klasztor O.O. Franciszkanów, monumentalne pozostałości po zamku, urokliwy Rynek z ratuszem i pomnikiem ułana oraz pobliski, gotycki kościół farny p.w. św. Katarzyny. Czas wolny, wyjątkowo jak na nasze wyjazdy długi, poświęciliśmy na odpoczynek i indywidualne zwiedzanie. Wizytę w Brodnicy uzupełniło zwiedzanie Muzeum Brodnickiego z ekspozycją przyrodniczą i archeologiczną w zabytkowym spichrzu.

Po przejeździe do Górzna, najmniejszego miasta w naszym województwie, odwiedziliśmy barokowo-klasycystyczny kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego, którego budowniczymi byli Bożogrobcy (zwani w Polsce Miechowitami), zakonnicy zaproszeni na te ziemie przez biskupa płockiego Floriana, którzy pełnili swą posługę od XIV wieku do 1830 r. Malowniczą okolicę poznaliśmy pod opieką pracownika Górznieńsko – Lidzbarskiego Parku Krajobrazowego wędrując ścieżką przyrodniczą po Rezerwacie Przyrody „Szumny Zdrój”. Na zakończenie pracownicy Centrum Edukacji Ekologicznej „Wilga” zorganizowali nam ognisko z kiełbaskami i herbatą, a my uświetniliśmy je wspólnym śpiewem i zabawą.

 

GALERIA ZDJĘĆ

 


 
Drewniane zabytki Ziemi Dobrzyńskiej. 11.09.2019 Drukuj

Włocławek – Ostrowite k. Lipna kościół– 21 km.

Ostrowite – Lipno – Chlebowo – Chrostkowo kościół - 21 km

Chrostkowo – Nietrzeba (Młyn Wilczkowskich) – Szczutowo kościół 35 km

Szczutowo – Skępe (Borek, Leśniczówka) – 19 km

Skępe – Karnkowo Czarne – kościół – Wielgie kościół – 31 km

Wielgie – Grochowalsk (kościół) – Włocławek 24 km

 

Po wyjazdach w odleglejsze rejony Polski postanowiliśmy, w myśl przysłowia „Cudze chwalicie…”, zwiedzić drewniane obiekty zabytkowe na Ziemi Dobrzyńskiej. Pomimo burzliwych dziejów i kruchości materiału, z którego budowano te obiekty, zachowało się ich sporo. Chociaż niektóre znajdują się w opłakanym stanie, to większość na szczęście znalazła w odpowiednim czasie obrońców i opiekunów.

Pierwszym zabytkiem na trasie był kościółek p.w. św. Mateusza w Ostrowitem koło Lipna. Budowla z 2 połowy XVIII w., o konstrukcji zrębowej, oszalowana z klasycystycznym wyposażeniem i obrazami Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz św. Mateusza w ołtarzu głównym. Na zwiedzanie musieliśmy poczekać do zakończenia Mszy św., ale było warto!

Chrostkowie zachował się drewniany kościół p.w. św. Barbary, którego barokowe wyposażenie uzupełniają oryginalne, postimpresjonistyczne malowidła ścienne Mikołaja Konczalskiego.

Wśród świeckich zabytków drewnianych szczególnie wart odwiedzenia jest młyn na Ruźcu w Nietrzebie, który pomimo zmiany napędu na elektryczny, zachował swój oryginalny charakter. Przemili właściciele zapraszają na pokazy przemiału zbóż i oferują pieczywo z tradycyjnego wypieku. W pobliżu znajduje się krzyż upamiętniający 12 poległych powstańców 1863 r. z oddziału H. Szermentowskiego. Dzięki uprzejmości ks. Proboszcza, który pomimo nieobecności umożliwił nam zwiedzanie, obejrzeliśmy drewniany kościół parafialny p.w. Marii Magdaleny w Szczutowie oraz liczącą równo 300 lat kaplicę św. Wawrzyńca w Bliznem. Obydwie ciekawe i malowniczo położone nad jeziorem świątynie są dowodem na wyjątkową dbałość o lokalne dziedzictwo kulturowe.

W porze obiadowej dotarliśmy do Skępego, gdzie obok wizyty w Sanktuarium Matki Bożej obejrzeliśmy zabytkową, drewnianą leśniczówkę z 1 połowy XIX w., która najprawdopodobniej była myśliwskim dworkiem Zielińskich z Wioski. Po posiłku udaliśmy się do Czarnego z chyba najcenniejszym zabytkiem architektury drewnianej Ziemi Dobrzyńskiej. Kościół p.w. św. Michała Archanioła, fundacji Michała Pląskowskiego z 1793 r., znajduje się w pobliżu zachowanego pałacu i stanowi wzorcowy przykład z pietyzmem przeprowadzonych prac restauratorskich. Dzięki ofiarności i wysiłkowi mieszkańców kierowanych przez ks. Wysockiego uratowany został unikatowy obiekt z wyjątkowo bogatym i kompletnym wyposażeniem.

Niestety w pobliskim Wielgiem, stojący obok nowej świątyni drewniany kościół p.w. św. Wawrzyńca z XVIII w., to chyląca się ku upadkowi ruina. Jest jeszcze czas na działania ratunkowe, ale czy znajdą się osoby gotowe podjąć się tego zadania, czy podobnie jak istniejący jeszcze do niedawna pałac i ten obiekt skazany jest na zniszczenie?

Ostatnim punktem bogatego programu zwiedzania była wizyta w Grochowalsku,  gdzie ks. Proboszcz z dumą pokazał nam kościół św. Krzyża (1784 r.), w którego bogatej historii był dramatyczny epizod związany z przenosinami budowli pierwotnie znajdującej się na odległym o kilkaset metrów cmentarzu.

GALERIA ZDJĘĆ

 


 
Minirelacja z wycieczki „Nidzica, Grunwald, Warmia i jeszcze więcej” Drukuj

18.08.2019 – niedziela

Przy jak zwykle pięknej pogodzie, w doborowym i zgranym towarzystwie,  ruszamy na kolejne szlaki. Tym razem wybraliśmy Elbląg i jego okolice. W czasie dojazdu zatrzymaliśmy się na chwilę przy pomniku Obrońców Mławy., w ten sposób oddając cześć bohaterskim żołnierzom w osiemdziesiątą rocznicę Wojny Obronnej 1939 r. W Nidzicy zwiedziliśmy pokrzyżacki zamek z ciekawą ekspozycją historyczną, a następnie dotarliśmy do malowniczego Rezerwatu „Źródła Łyny”.

Wizyta pod Grunwaldem była okazją do przypomnienia sobie okoliczności i znaczenia największego chyba w naszych dziejach zwycięstwa militarnego. Spacer po polach grunwaldzkich, obejrzenie  ekspozycji muzealnej, a przede wszystkim barwna opowieść Pani przewodniczki dały nam wyobrażenie o tym wiekopomnym wydarzeniu. Do Elbląga, na posiłek i nocleg w hotelu „ELKO”,  dotarliśmy trochę zmęczeni, ale wielu z nas, po krótkim odpoczynku, udało się jeszcze na wieczorny spacer po okolicy.

19.08.2019 – poniedziałek

Główną atrakcją poniedziałkowego programu był rejs stateczkiem „Cyranka” po Kanale Elbląskim. Wybraliśmy trasę z Jelonek do Buczyńca, na której znajdują się na dłuższe i najciekawsze pochylnie, będące rzeczywiście swoistym „cudem techniki” umożliwiającym pokonywanie trasy po trawie. W Buczyńcu zwiedziliśmy ekspozycję ilustrującą dzieje budowy i funkcjonowania kanału. Szukając ciekawych i mniej znanych miejsc postanowiliśmy odwiedzić Sanktuarium św. Wojciech w Świętym Gaju. To tutaj w 997 r. biskup praski Wojciech poniósł męczeńską śmierć podczas misji chrystianizacyjnej na ziemie Prusów. Kolejnym planowanym punktem na naszej trasie były Raczki Elbląskie, niestety z powodu remontów dróg uszkodzonych przez powódź nie udało nam się dotrzeć do najniżej położonego miejsca w Polsce – trzeba będzie tutaj kiedyś wrócić!

Wiedząc o ogromnych zniszczeniach, które dotknęły starówkę w Elblągu w czasie i po II wojnie światowej, z pewnymi obawami i zaciekawieniem udaliśmy się na jej zwiedzanie. Ku naszemu zaskoczeniu, chociaż nie została ona odbudowana zgodnie z przedwojennym stanem, to efekt podnoszenia jej z ruin uznać należy za wyjątkowo udany, oddający charakter średniowiecznej zabudowy. Na szczególną uwagę zasługują z pietyzmem odrestaurowana katedra p.w. św. Mikołaj, Brama Targowa, Muzeum Archeologiczno-Historyczne i Centrum Sztuki Galeria EL znajdująca się w dawnym kościele dominikańskim (XIII w.), wyremontowanym z inicjatywy artystów plastyków.

Wieczorem, dzięki uprzejmości Pana kierowcy, pojechaliśmy do Parku Bażantarnia na malowniczych wzgórzach Wysoczyzny Elbląskiej.

20.08.2019 – wtorek

Objazd okolic Elbląga rozpoczęliśmy od Kadyn, z remontowanym pałacem cesarskim Hohenzollernów, Zakładem Ceramiki Zabytkowej  i  prastarym Dębem Bażyńskiego, nazwanym tak na cześć jednego z przywódców opozycji antykrzyżackiej. Przez Tolkmicko (dawny port rybacki) dotarliśmy do Fromborka, gdzie zwiedziliśmy katedrę z grobem M. Kopernika, wysłuchaliśmy wspaniałego koncertu organowego i zapoznaliśmy się z bogatymi zbiorami Muzeum Kopernika. Pobliskie Braniewo – najstarsze miasto Warmii i pierwsza siedziba biskupstwa, niestety było wielokrotnie niszczone. Z ocalałych lub odbudowanych zabytków naszą uwagę zwróciły: kościół św. Katarzyny, Collegium Hosianum i Wieża Bramna. Spacer bulwarami nad Pasłęką oraz odpoczynek w malowniczym parku dały nam trochę wytchnienia przed dalszym zwiedzaniem.

Będąc blisko granicy z Rosją postanowiliśmy podjechać do niej w okolicy Gronowa – chociaż niewiele widzieliśmy, to liczy się sam fakt pobyty w tym miejscu. Kolejnym miasteczkiem, również dotkniętym przez zniszczenia wojenne, było Pieniężno z monumentalnym kościołem p.w. św. św. Piotra i Pawła, którym opiekują się Ojcowie Werbiści. Tę pięcionawową świątynię mogliśmy zwiedzić oprowadzani przez ks. Proboszcza. Bardzo interesującym okazał się również spacer Rezerwatem „Dolina Rzeki Wałszy” z głębokim wąwozem, wiaduktem kolejowym, bogatą roślinnością oraz psem, który wytrwale towarzyszył nam w wędrówce. Leżąca nad Drwęcą Warmińską Orneta, którą również odwiedziliśmy, stanowi ozdobę rozległej równiny. Zatrzymawszy się pod gotyckim Ratuszem z XIV w. mogliśmy obejrzeć zabytkową zabudowę Rynku oraz gotycki kościół p.w. św. Jana Chrzciciela z trójkondygnacyjnym, pełnym przepychu ołtarzem głównym, stallami i rokokową chrzcielnicą z misterną, ażurową zabudową. Pomimo kłopotów z dojazdem (ograniczenia tonażu) zwiedziliśmy również Pasłęk, koncentrując się na wizycie w Zamku, gotyckim kościele i ratuszu.

21.08.2019 – środa

W powrotnej drodze zwiedziliśmy Zamek Krzyżacki w Malborku. Ten wyjątkowy obiekt, uznawany za szczytowe osiągnięcie architektury obronnej na świecie, jest systematycznie odbudowywany, co uczestnikom odwiedzającym go przed laty dostarczyło wielu nowych wrażeń. Wizyta w nadwiślańskim Grudziądzu stanowiła zwieńczenie i uzupełnienie ambitnego programu wyjazdu. Unikatowy zespół spichlerzy włączonych w system murów miejskich oraz liczne, pięknie odrestaurowane zabytki przekonały nas o słuszności decyzji wpisania tego miasta na listę Pomników Historii.

 

GALERIA ZDJĘĆ

 


 
Wycieczka do Leszczy Drukuj

11 lipca 2019r. odbyła się  kolejna wycieczka krajoznawcza po ziemi kujawskiej. Pierwszym punktem programu była  plantacja lawendy  w Leszczach k/Złotnik Kujawskich.

Pani  Karolina Grontkowska  oprowadziła  nas po polu  lawendowym. Zapoznała z różnymi odmianami kwiatów lawendy. Każdy z uczestników  wycieczki  mógł  przygotować dla  siebie „poduszeczkę lawendy”. Poza tym  uczestniczyliśmy w różnych zajęciach praktycznych z lawendą. Na  koniec można  było zakupić różne  artykuły  na  bazie  lawendy.

Następnym punktem programu  było zwiedzanie  Inowrocławia z  panią Ireną ,miejscowym przewodnikiem, która  zapoznała  nas z  historią  byłej  kopalni  soli i muzeum  kardynała  Józefa  Glempa. Oprowadziła  nas  również  po  trzech   obiektach  sakralnych. Na  zakończenie  mieliśmy   czas  na  zwiedzanie  parku   zdrojowego  z  pięknymi  tężniami.

Wycieczka udana,pogoda dopisała  i  wszyscy  byliśmy  bardzo  zadowoleni.

 

Małgorzata  Sobucka

GALERIA ZDJĘĆ

 


 

 
Wycieczka do Golubia Dobrzynia Drukuj

Co roku na zamku w Golubiu Dobrzyniu w pierwszy weekend lipca odbywa się Międzynarodowy Turniej Rycerski. W tym roku to już 43, na który wybrała się w niedzielę grupa turystów z WUTW.  Golubski turniej to widowisko i dynamiczna rywalizacja rycerska zarówno konna jak i piesza .Brały w nim udział reprezentacje Włoch, Niemiec, Szwecji, Francji, Kanady, Australii i Polski. Podziwialiśmy rywalizację lekkozbrojnych rycerzy konnych na placu turniejowym, która pokazała ich waleczność, kunszt prowadzenia konia i umiejętności prawie  kaskaderskie.

Były walki kruszenia kopii, walki rycerzy pieszych i zawody łucznicze. Był też pokaz wykonany przez Chorągiew Husarską Województwa Kujawsko-Pomorskiego, która ma siedzibę właśnie na golubskim zamku. Byliśmy zachwyceni rozmachem imprezy, to „strzał w dziesiątkę” Oddziału PTTK w Golubiu Dobrzyniu.

Będąc tak blisko postanowiliśmy odwiedzić Szafarnię a w niej  dawny dworek państwa Dziewanowskich, gdzie młody Fryderyk Chopin spędzał wakacje. Po wojnie utworzono tutaj Izbę Pamięci. W latach 50-tych powstał Ośrodek Kultu Fryderyka Chopina. Niestety, w 1979r. pożar zniszczył budynek.

Obecnie w odrestaurowanym budynku turystów wita portret-hologram Fryderyka Chopina.

W poszczególnych wnętrzach można obejrzeć filmy o Chopinie, ekspozycje rękopisów, fotografie, portrety, odlew dłoni pianisty. Całość otoczona jest przepięknym parkiem a w nim kompozycje kwiatowe w kształcie instrumentów muzycznych.

Była niedziela więc w drodze powrotnej wstąpiliśmy do Obór -Klasztoru karmelitów i Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej z XVII w. Miejsce szczególnie naznaczone obecnością Maryi w znaku łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej .Część grupy uczestniczyła we Mszy św.  część odwiedziła  plenerowe stacje drogi krzyżowej.

Tak naładowani pozytywną energią wróciliśmy do Włocławka.

 

Teresa Fortuna.

GALERIA ZDJĘĆ

 


 
„Szlakiem Romantyzmu” 18.06.2019r. Drukuj

Wycieczka zaczęła się od niespodzianki – wizytą w Buddyjskim Ośrodku Odosobnienia w Kucharach ( woj. Mazowieckie). Jest to największy tego typu Ośrodek w Europie Środkowej położony na terenie pałacowo parkowym z klasycystycznym pałacykiem w którym mieszkała od 1920r. Helena Mniszkówna. Właścicielem tego kompleksu od 1987rjest Buddyjski Związek Diamentowej Drogi linii Karma Kagyu, w którym zarządcą jest Leszek Nadolski „ Misiek”. Bardzo ciekawie opowiadał nam o działalności Ośrodka i wprowadził w tajniki Buddyzmu. Jest to nauka o naturze umysłu pochodząca od historycznego Buddy Siakjamuniego, który żył i nauczał ponad 2500 lat temu w północnych Indiach.

„Misiek” zapraszał nas do udziału w Letnich Kursach Medytacji i kursach wypełniania posążków. Na terenie posiadłości są dwie stupy , czyli symboliczne budowle sakralne. Pomimo zachęcania Mistrza nikt z naszej grupy nie dał się namówić na medytację i wszyscy pojechaliśmy do Opinogóry. Dawnej posiadłości rodziny Krasińskich z Muzeum Romantyzmu. Zameczek wybudowany w 1828r – 1843r z inicjatywy gen.Wincentego Krasińskiego  był prezentem ślubnym dla jego syna Zygmunta ożenionego z Elizą Branicką. Pałacyk niszczony był podczas I i II wojny światowej.       Dopiero w 1961r. powstało tu Muzeum Romantyzmu a w 1989r. w parku odsłonięto pomnik Zygmunta Krasińskiego. W pobliżu posiadłości Krasińskich jest kościół parafialny p.w.  Wniebowzięcia NMP, w podziemiach którego są krypty grobowe Krasińskich między innymi Zygmunta. Kolejnym punktem wycieczki jest Rostkowo gdzie żył św. Stanisław Kostka. Z inicjatywy Agnieszki Halwich w latach 1895-1900 wybudowano neogotycki kościół pod  wezwaniem św .Stanisława Kostki. W ołtarzu głównym znajduje się rzeźba św. Stanisława odbierającego z rąk Matki Boskiej Dzieciątko Jezus. W 1967r. podczas erygowania parafii gośćmi specjalnymi byli  prymas Stefan Wyszyński i kardynał Karol Wojtyła. 12.05.2000r kościół w Rostkowie został ustanowiony sanktuarium diecezjalnym św. Stanisława Kostki. Na placu kościelnym jest kamień z odciśniętą stopą Stanisława. Z Rostkowa jest już niedaleko do Przasnysza ,przerwa na „małe co nieco” i spacer z przewodnikiem po zabytkach pięknego Przasnysza.

Zaczynamy od  Kościoła p.w.  Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny ,najstarszego w  tym  mieście. Pierwszy,  drewniany   powstał  w  tym  miejscu  już w XIII w.  Związany  był z  rodem Kostków  od XV w.  To w  nim w 1550 roku  był ochrzczony  Stanisław ,póżniejszy  święty .W  kaplicy pochowani są Jego rodzice i  bracia :Wojciech i  Paweł-fundator kościoła bernardynów  .Obok   fary  zachowała się wolno stojąca  dzwonnica ,również z XV w. Kolejno  dochodzimy do zespołu dawnego klasztoru bernardynów/dziś pasjonistów/ kościoła  pw.  św. Jakuba  i św . Anny   z  lat 1588-1618-  uznawany  za  jeden z najpóżniejszych kościołów  gotyckich w  Polsce i  klasztor wczesnobarokowy ,wzniesiony w  latach 1637-1671. Obiekty wpisane na listę Kanonu  Krajoznawczego Polski.

Dalej  widzimy zespół klasztorny kapucynek  ,idąc dalej  dochodzimy  do  rynku  a na  nim ratusz barokowo-klasycystyczny z  końca XVIIIw.,po I  wojnie  światowej  otoczony z  trzech  stron  parterową przybudówką z  podcieniami . Obecnie  znajduje  się  tu  Muzeum Historyczne  na zwiedzanie  którego brakło   czasu, por  wracać.

 

Teresa Fortuna

GALERIA ZDJĘĆ

 


 

 

 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 1 z 19