|

Wszyscy czymś zarządzamy, np. swoim czasem, budżetem, rodziną czy pracą. Praca to siła napędowa w życiu człowieka, praca w PRL –u była dobrem, które się nam należało i pracę miał każdy, kto chciał pracować. Po transformacji ustrojowej pracy zaczęło brakować patologia biznesowa zagroziła brakiem pracy. Praca na czarno, wypłaty pod stołem, firmy prywatne, donosy, anonimy, zazdrość wśród ludzi to rzeczywistość końca ubiegłego wieku. I tutaj ujawnia się rola szefa. Jak zarządzać zasobami ludzkimi przyzwoicie? Co to właściwie znaczy? Wyróżnia się pięć aktów dobrego zarządzania: Akt I - Dbałość o pracownika, szacunek do niego, praca ponad słowami, unikanie plotek; Akt II – Uznanie – rola pochwał, zachęt, doceniania, szczere pochwały, szybkie, konkretne, osobiste, pozytywne i aktywizujące; Akt III – Słuchanie – szef nie przerywa, słucha, udziela rad, stara się zrozumieć i szanuję ciszę, bo ona też mówi; Akt IV – Pokora menedżera- dzieli się zasługami, wyraża wątpliwości, przeprasza, mówi prawdę, zamienia się stanowiskiem, jest dostępny; Akt V – Rozstanie- to trudny proces, uczciwie trzeba wypowiadać umowę.
Wykład bardzo nam się podobał. Chętnie spotkamy się ponownie z panią Katarzyną Wieniecką
Tekst: Anna Lewandowska-Pudlińska
Zdjęcia: Jan Wenski
|