Koło Turystyczne
MINIRELACJA Z WYCIECZKI „SKARBY BUDOWNICTWA DREWNIANEGO NA POGRANICZU CZTERECH WOJEWÓDZTW” Drukuj

Kolejna od wybuchu epidemii wycieczka odbyła się na pogranicze województw kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, łódzkiego i mazowieckiego. Jej głównym celem było zapoznanie z zachowanymi obiektami architektury drewnianej. Obok przeważających na trasie budowli sakralnych odwiedziliśmy wykopaliska w Wietrzychowicach i Przedecz  oraz dodatkowo nieplanowane atrakcje w Chodczu i Łaniętach.

Trasa (ok. 190 km):

Włocławek (800) Przejazd przez Brześć Kujawski i Topólkę do ORLA nad Jeziorem Głuszyńskim, gdzie zwiedziliśmy kościół p.w. św. Doroty, który jest cennym przykładem XVIII-wiecznego, drewnianego budownictwa sakralnego, dzięki uprzejmości właścicieli obejrzeliśmy również drewniany wiatrak (niestety bez śmig).

CZAMANINEK, a w nim drewniana kaplica p.w. Świętego Hieronima z 1773 r. był kolejnym obiektem na naszej trasie (niestety nie było możliwości zwiedzenia wnętrza).

Przejechawszy przez Izbicę Kujawską dotarliśmy do MODZEROWA, gdzie wśród starodrzewu znajduje się drewniany kościół p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika.

WIETRZYCHOWICE, do których docieramy wąskimi dróżkami, zyskały światowy rozgłos dzięki  Parkowi Kulturowemu eksponującemu 5 tzw. „piramid kujawskich” sprzed 5,5 tys. lat (starsze o 10 wieków od piramid egipskich!),  będących dziełem ludności rolniczo-pasterskiej kultury pucharów lejkowatych. Dodatkowym, choć niezbyt miłym akcentem pobytu na tych podmokłych terenach była istna plaga żarłocznych komarów.

W województwie wielkopolskim zwiedziliśmy malowniczo położone nad jeziorem miasteczko PRZEDECZ, z neogotyckim kościołem p.w. Świętej Rodziny (proj. Józef Pius Dziekoński zainspirował się kościołem p.w. św. Anny w Wilnie) i odrestaurowanym budynkiem Domu Kultury w dawnym kościele ewangelickim, w którym wyraźnie można dostrzec elementy zamku Kazimierza Wielkiego. Na miejsce odpoczynku wybraliśmy CHODECZ, którego zwiedzanie było dodatkowym, nieplanowanym punktem wycieczki. Obejrzeliśmy cmentarz z katakumbami i licznymi, często zabytkowymi nagrobkami (leży tu Władysław Matlakowski – wybitny lekarz, etnograf, pisarz i tłumacz Szekspira), zabytkowy kościół parafialny oraz Rynek z pomnikiem T. Kościuszki. Co wytrwali dotarli również nad jezioro, ale o ile nam wiadomo chętnych na kąpiel w nim nie było. Trasa  wyjazdu zaprowadziła nas do IMIELNA w województwie łódzkim, gdzie dzięki pomocy naszej krajanki, nauczycielki Szkoły Muzycznej we Włocławku, zwiedziliśmy drewniany kościół p.w. Niepokalanego Poczęcia NPM z 1685 r., a minikoncert przesympatycznej organiściny dostarczył nam dodatkowych wrażeń. Znajdujący się w pobliżu kompleks dworsko-pałacowy niestety jest w opłakanym stanie. Ponieważ nie było możliwości odwiedzenia kościółka w Grochowie (ksiądz wyjechał służbowo) postanowiliśmy odwiedzić  ŁANIĘTA z  kościołem p.w. Wniebowzięcia NMP oraz dużym założeniem parkowo-pałacowym, po którym oprowadziła nas pochodząca stąd jedna z uczestniczek. SOKOŁÓW w województwie mazowieckim był ostatnim planowanym punktem na naszej trasie. Pod opieką księdza Proboszcza zwiedziliśmy drewniany kościół p.w. św. Anny z XVIII w. W drodze powrotnej próbowaliśmy zobaczyć park i dworek w KŁÓBCE (niestety byliśmy trochę zbyt późno, a Pani w kasie nie wykazała się przychylnością). Do Włocławka wróciliśmy około godziny 18-tej.

Dziękując za wspólny wyjazd zapraszamy na kolejne!

Paweł Śliwiński

GALERIA ZDJĘĆ

 

 


 
Relacja z wycieczki do Palmir, Modlina i Zakroczymia 4 lipca 2020r. Drukuj

Wakacje w pełni, ale nie dla wszystkich,turyści z WUTW  zaczęli  realizować plan wyjazdów na 2020r. 4  lipca wyruszyliśmy  w okolice  Warszawy  do  Muzeum-Miejsca Pamięci   PALMIRY na północnym krańcu  Puszczy  Kampinowskiej. Obok  jest cmentarz ,na którym  spoczywają  ekshumowane szczątki   ofiar  hitlerowskich   rozstrzeliwań w  latach 1939-1943.  Nad  cmentarzem górują  3  krzyże  posiadające  zmienione proporcje- ich  dłuższe  ramiona  symbolizują  rozłożone  ręce  rozstrzeliwanego człowieka. Pochowano  tutaj  ok.2200 osób ,rozstrzelanych nie tylko w Palmirach,ale i w  okolicznych wsiach i  lasach.31  marca 2011r.  otwarto  Mauzoleum w nowych pomieszczeniach ,surowy  budynek z  betonu i  szkła wkomponowany w  lasy  Puszczy  Kampinowskiej.  Miejsce  szczególne ….. przytłacza specyficznym  klimatem...Był  czas na zadumę i  refleksje.

Z  Palmir  już  blisko  do  Modlina ,gdzie    czekał  na  nas przewodnik - Grzegorz Sokołowski. Z  pasją   opowiadał i  pokazywał  miejsca  szczególne. Twierdzę zaczął budować   cesarz  Napoleon  Bonaparte po  pokoju w Tylży w 1807 roku, czyniąc ją oparciem dla  operacji francuskich w  wojnie z  Rosją 1812roku. Potocznie nazwę „twierdza Modlin” określa się  jedynie jej centralną  część ,tworzącą dzielnice Modlin Twierdza Nowego  Dworu Mazowieckiego  o pow. ok.20 ha. Oznacza   ona  także  forty  wewnętrznego i  zewnętrznego   pierścienia  wznoszone przez  władze carskie w  okresie  od lat  80. XIX   do   wybuchu  I wojny światowej  oraz  towarzyszące im dzieła z różnych  okresów. Zwiedziliśmy  wieże  zachodnich  kosza,tzw. czerwona, zwana  też kaukaską  albo  tatarską.  Stamtąd  widać , jakie  militarne  znaczenie  miała  twierdza,leżąca  u  zbiegu Wisły i  Narwi. Górowała  nad  ogromnym obszarem na  przedpolach  Warszawy. Była  ostatnim bastionem w  planach obrony  stolicy i  tak ją  traktowali wojskowi cesarscy w XIX  wieku,polscy obrońcy Wisły w  wojnie   polsko-sowieckiej    1920   roku,  wreszcie  obrońcy  Modlina 1939 roku.  Następnie  obejrzeliśmy  plac  koszarowy,dookoła  którego ciągnie  się  najdłuższy  w  Europie   budynek- będący   koszarami  wojskowymi- liczący 2250 m. długości.  Pojechaliśmy   tez  do  Zakroczymia ,gdzie  mieści  się  Fort I , udostępniony do   zwiedzania ,który  w  okresie  okupacji  był  obozem  przejściowym dla  aresztowanych  Polaków z  okolic  Legionowa,Zakroczymia i  Nowego  Dworu Maz.

Po  powrocie  do  Modlina  obejrzeliśmy pierwsze budowle  Twierdzy ,tzw. Redutę  Napoleona  i  murami obronnymi  obeszliśmy   teren Korony  Utrackiej.  Twierdza  Modlin /jako  całość/ to  ogromy  teren  o powierzchni   ok.240 ha   naszpikowany   budowlami   wojskowymi  i  fortyfikacjami  do  zwiedzenia  którego   potrzeba zdecydowanie  więcej  czasu  niż  kilka  godzin.

Zmęczeni  ale  zadowoleni  wróciliśmy do  Włocławka.

 

Tekst:Teresa Fortuna.

Zdjęcia : Jan Wenski.

GALERIA ZDJĘĆ

 


 

 

 
„Pakość, Mogilno i nie tylko…”26.06.2020r. Drukuj

Wreszcie, po wielotygodniowym oczekiwaniu, słuchacze i sympatycy Uniwersytetu III Wieku z Włocławka powrócili na turystyczne szlaki. Udało się zorganizować planowaną na kwiecień wycieczkę, która wiodła malowniczymi i najczęściej rzadko uczęszczanymi drogami Kujaw Zachodnich.

Trasa: Włocławek – Kruszwica – GÓRA - ŁOJEWO – ASKAUKALIS – KOŚCIELEC KUJAWSKI – PAKOŚĆ – MOGILNO – Strzelno – Kruszwica - Włocławek (ponad 200 km)

Przy pięknej, letniej pogodzie dojechaliśmy do leżącej pod Inowrocławiem Góry, gdzie w miejscowym kościele p.w. Świętej Trójcy na szczególną uwagę zasługują pamiątki górniczych tradycji (ołtarz św. Barbary, insygnia górnicze i dzwonnica zbudowana z elementów szybu wiertniczego) oraz krucyfiks z kul karabinowych (z wojny krymskiej). NA pobliskim cmentarzu spoczywają szczątki członków rodziny Kościelskich (jeden z nich został generałem wojsk tureckich i po przejściu na islam przyjął nazwisko Sefer Pasza) oraz nagrobek Stanisława Przybyszewskiego (słynny młodopolski literat). Są tutaj również strategiczne, podziemne składy rezerw paliwowych w posolankowych komorach.

W pobliskim Łojewie – wzmiankowanym już w 1193 roku odwiedziliśmy Centrum Kultury Kujaw Zachodnich, gdzie ciepło przyjęci przez miejscowego kustosza zwiedziliśmy ekspozycję regionalną i archeologiczną, salę poświęconą urodzonemu w tej wiosce S. Przybyszewskiemu oraz galerię rzeźb, będących efektem organizowanych tutaj od 2015 r. Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Rzeźbieniu w Drewnie.

Kolejnym, dla wielu uczestników zupełnie nieznanym obiektem, który znalazł się na naszej trasie była Krusza Zamkowa – Askaukalis. To wyjątkowe i unikatowe miejsce upamiętnione przez Ptolemeusza Aleksandryjskiego (II w. n.e.) na jego mapie ówczesnego świata. Przez 600 lat była to świetnie prosperująca faktoria handlowa na Bursztynowym Szlaku, a upamiętniona została rekonstrukcją świątyni i poglądowymi tablicami.

Odwiedziliśmy również Kościelec Kujawski – wieś była gniazdem rodowym Kościeleckich herbu Ogończyk. Romański kościół św. Małgorzaty zbudowano na przełomie XIIXIII wieku, w dobie renesansu dobudowano do świątyni 2 kaplice – architekt Jan Chrzciciel Quadro (w grobowej Kościeleckich słynne epitafium „śpiących rycerz”). W kościele pierwszą Komunię Św. przyjął Prymas Józef Glemp.

Pakość – zespół klasztorny O.O. Franciszkanów-Reformatów z Kalwarią Pakoską (tzw. Kujawską Jerozolimą, po Kalwarii Zebrzydowskiej najstarszą w Polsce) fachowo i z wielką pasją przybliżyła nam Pani Anna Grupa - pasjonatka lokalnych dziejów i Prezes Fundacji „Kalwaria Pakoska”. Mieliśmy okazję zwiedzić kościół p.w. św. Bonawentury oraz pospacerować urokliwymi dróżkami kalwaryjskimi.

Mogilno –  ostatni punkt bogatego programu krajoznawczego wypełniła wizyta w  pobenedyktyńskim zespole klasztornym z kościołem św. Jana Apostoła, którym obecnie opiekują się O.O. Kapucyni (dziękujemy bratu Jarosławowi za oprowadzanie!). W czasie zwiedzania przeżyliśmy gwałtowną burzę, ale na szczęście pod dachem udało nam się ją przeczekać (dziękujemy i za to Tereni – bo to chyba ona przyciąga dobrą pogodę, a złej udaje się z Terenią unikać!).

Dziękując za wspólny wyjazd i licząc na kolejne, serdecznie pozdrawiam – P. Śliwiński

GALERIA ZDJĘĆ

 

 


 
Zimowe wczasy w Zakopanem Drukuj

KOŁO TURYSTYCZNE „Senior” przy WUTW

Sprawozdanie: Zimowe wczasy w Zakopanem; termin: 29.02.2020-07.03.2020 r.

Zakwaterowanie OSW „Moszczeniczanka”

Sobota 29.02.2020

Wyjazd do Zakopanego rozpoczęliśmy o godzinie 8:00 z przystanku AUTO-TUR we Włocławku. W drodze do stolicy Tatr zatrzymaliśmy się w Częstochowie, gdzie mieliśmy okazję odwiedzić Klasztor na Jasnej Górze. Sanktuarium Maryjne przeniosło nas do czasów średniowiecza. Mieliśmy okazję uczestniczyć w celebrowanej mszy świętej z udziałem zakonu rycerskiego (ponoć bożonarodzeniowców).

Do Zakopanego dotarliśmy ok godziny 17:00. Pensjonat „Moszczeniczanka” przy ul. Kościeliskiej przyjął nas obiadokolacją i przytulnymi pokojami. Wieczorem, po zakwaterowaniu, integrowaliśmy się przy herbatce z „prądem” i bez. Za oknami czuwał nad nami „śpiący rycerz” (Giewont), który był na wciągnięcie ręki.

Niedziela 01.03.2020

Dzień rozpoczęliśmy od uczestnictwa we mszy świętej, w jednym z najstarszych zakopiańskich kościołów, w trakcie której pan Janusz (jeden z uczestników naszej wycieczki) czytał fragment liturgii.

Następnie udaliśmy się do „Harendy” – muzeum Jana Kasprowicza.  Tam przyjęła nas przewodniczka, która barwnie opowiadała o życiu poety i jego  miłości do Tatr. Złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze w nieopodal znajdującym się mauzoleum poety i jego żony Marii. Dzień zakończyliśmy na spacerze pod „Krokwiami”, gdzie podziwialiśmy narciarzy na stokach, lodowe labirynty i wyroby rękodzielników zakopiańskich. Mieliśmy również czas na kawę i ciastko.

Poniedziałek 02.03.2020

Ten dzień spędziliśmy na zwiedzaniu Zakopanego i okolic. Historię tego urokliwego miejsca przybliżył nam przewodnik – pan  Tadeusz Rusek. Odwiedziliśmy Centrum Edukacji Przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego. Mieliśmy możliwość obejrzenia największej w Polsce makiety Tatr. Dzięki realistycznym dioramom podziwialiśmy tatrzańskie łąki, jaskinie oraz wyjątkową faunę i florę gór. W sali kinowej 4D przeżyliśmy symulacja zejścia lawiny. Pozostawiło to w nas niezapomniane wrażenie. Błyski, huk masy śniegu „otoczyły nas” w kilka sekund.

Następnie udaliśmy się do Jaszczurówki, gdzie zwiedziliśmy Kaplicę Najświętszego Serca Jezusowego zaprojektowaną przez samego Stanisława Witkiewicza (budowana w latach 1904-1907). W drodze na Bachledówkę mijaliśmy: wieś Chochołów – perłę architektury drewnianej na Podhalu i nowoczesny dom Kamila Stocha. Oprócz wspaniałych widoków na Tatry, towarzyszyły nam anegdoty i dowcipy opowiadane przez przewodnika pana Tadeusza. Na Bachledówce zwiedziliśmy kościół Matki Bożej Jasnogórskiej (1985-1991), w którym spotkali się prymas Wyszyński z kardynałem Wojtyłą.

Dalsza trasa wiodła nas do Sanktuarium w Ludźmierzu. Przepiękna XIII-wieczna bazylika poświęcona została Najświętszej Marii Pannie, zwanej „Gaździną Podhala”. W okalającym bazylikę ogrodzie różańcowym podziwialiśmy rzeźby i ogrodowe budowle. Po obiadokolacji pojechaliśmy do chochołowskich term. Zażywaliśmy kąpieli w basenach z wodą solankową, siarczkową oraz w ciepłym basenie zewnętrznym. Wszyscy byliśmy zachwyceni pobytem w termach. Było naprawdę super.

Wtorek 03.03.2020

W tym dniu zwiedzaliśmy położony w Pieninach Zamek Niedzicki (1310 r.) oraz ruiny Zamku w Czorsztynie. Z tarasu widokowego Zamku Nidzickiego podziwialiśmy ogromny akwen Jeziora Czorsztyńskiego, tamę i elektrownię wodną. Z Czorsztyna pojechaliśmy do Dębna Podhalańskiego zwiedzić drewniany kościółek pod wezwaniem Michała Archanioła z XV w. – zabytek klasy „0”. Obejrzeliśmy najcenniejsze eksponaty tego obiektu: tryptyk XV-XVI wieczny, gotyckie tabernakulum, cymbałki z XV w. Nasz podziw wzbudził również znajdujący się przed kościołem kamienny różaniec. Proboszcz przybliżył nam historię tego obiektu i opowiadał o problemach związanych z utrzymaniem i zabezpieczeniem kościoła w dzisiejszych czasach (monitoring, elektryczność).

W drodze powrotnej do Zakopanego odwiedziliśmy grób ks. Józefa Tischnera znajdujący się w Łopusznej. Chwilą modlitwy i zapalonymi zniczami oddaliśmy hołd wielkiemu Polakowi. Po obiadokolacji znaczna część naszej grupy udała się na kulig. Ze względu na brak śniegu kulig odbył się wozami konnymi.  Objazd z pochodniami przy muzyce góralskiej trwał ok 1,5 godziny. U kresu podróży czekali na nas gospodarze z gorącymi kiełbaskami i herbatką. Grała i śpiewała orkiestra podhalańska, a nasze panie, w góralskich spódnicach improwizowały „zbójnickiego”.

Środa 04.03.2020

Zaczął prószyć śnieg. Wśród malowniczych widoków na Tatry pojechaliśmy na Słowację do Jaskini Bielskiej zwanej też Bielańską (po słowacku: Bielanska Jaskyna), która w 1979 r. został uznana za pomnik przyrody. Jest to największa jaskinia w Tatrach Wysokich (3829 m długości). Trasa turystyczna, z którą przyszło nam się zmierzyć to 1370 m i 800 schodów !!!

Trudy zwiedzania rekompensowały nam piękne rzeźby jaskiniowe, stalaktyty i stalagmity oraz jeziorka z krystalicznie czystą wodą. Jednym z przystanków podczas zwiedzania była „śpiewalnia”. Tą część jaskini nazwano tak ze względu na dźwięki jakie wydają kropelki wody spadając na powierzchnię jeziorka. W „sali” tej z powodu wyśmienitych warunków akustycznych są organizowane koncerty muzyki poważnej.

Po wyjściu z jaskini mieliśmy do pokonania trudne, strome zbocze góry. Zejście nie odbyło się bez kilku upadków. Na szczęście, oprócz siniaków nikomu nic się nie stało. W drodze powrotnej do Zakopanego zrobiliśmy „tradycje” zakupy na słowackiej stronie. Wieczorem odpoczywaliśmy na kwaterze. Niektórzy udali się na wieczorny spacer  Krupówkami o zmierzchu.

Czwartek 05.03.2020

Przez noc napadało dużo śniegu. Świeciło słońce. Syciliśmy wzrok górami w pełnej krasie. Jechaliśmy do Murzasichle, na spotkanie z bacą. Wnętrze bacówki było swoistym muzeum etnograficznym Podhala. Na ścianach wisiały narzędzia, instrumenty muzyczne, broń i stroje, którymi górale posługiwali się w życiu codziennym w XIX wieku. Baca opowiadał nam o historii Podhala i góralskich „zbójnikach”. Opowieść swoją przeplatał przyśpiewkami, grą na skrzypcach i góralskimi kawałami. Zaśmiewaliśmy się do łez, ale też uważnie słuchaliśmy.

Po sesji zdjęciowej w bacówce wyszliśmy na zewnątrz, by podziwia zaśnieżone góry i okolice. Wtedy też jedna z naszych koleżanek uległa wypadkowi. Zawieźliśmy ją do zakopiańskiego szpitala. Udzielono jej tam pomocy i po 3 godzinach z opatrzoną ręką wróciła na kwaterę, a my udaliśmy się do Doliny Kościeliskiej. W drodze do doliny zwiedziliśmy kościół na Krzeptówkach (Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej) oraz Sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik w Olczy. Olczańskie Sanktuarium jest jednym z najważniejszych obiektów sakralnych w Zakopanem. Zostało wybudowane w latach 1981-1988 i jest przykładem architektury sakralnej uwzględniającej elementy budowli regionalnych.

Ok godziny 14:00 rozpoczęliśmy wędrówkę 9 kilometrowym szlakiem Doliny Kościeliskiej. Idąc doliną podziwialiśmy rwące potoki, smerki na urwistych skałach i połamane połacie drzew po przejściu halnego. Tylko niektórzy z nas dotarli do połowy trasy, co było i tak dużym sukcesem. Maruderzy czekali na „spacerowiczów” w przytulnej kawiarni znajdującej się na początku szlaku, racząc się kawą i ciastem. Po powrocie i obiadokolacji spotkaliśmy się w sali kominkowej „Moszczeniczanki”. Przy kwaśnicy, oscypkach z żurawiną, chlebem ze smalcem i małym „co nie co” dzieliliśmy się wrażeniami  z wycieczki. Opowiadaliśmy także o sobie – swoich pasjach, rodzinach. Śpiewaliśmy znane nam piosenki, recytowaliśmy wiersze, a nawet potańczyliśmy.

Piątek 06.03.2020

Z uwagi na trudy dnia poprzedniego, a także obowiązkowy dzień odpoczynku niezastąpionego kierowcy pana Krzysia, mieliśmy tzw. czas wolny. Każdy spędzał go według własnego pomysłu. Część osób udała się na Gubałówkę, część na Kalatówki i Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku. Wielu z nas kupowało suweniry dla najbliższych na zakopiańskich straganach.

Sobota 07.03.2020

Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy i my musieliśmy opuścić piękne Zakopane i wracać do Włocławka. W trasie powrotnej zwiedzaliśmy Zamek Piaskowa Skała,  stanowiący Oddział Zamku Królewskiego na Wawelu. Przewodnik oprowadzał nas po komnatach, gdzie oglądaliśmy wspaniałe eksponaty: obrazy, meble, przedmioty codziennego użytku. Zwiedzanie skończyliśmy w kawiarni zamkowej na pysznych ciastach, kawie i herbacie. Do Włocławka dotarliśmy ok 21:00.

Organizatorce wyjazdu – Pani Teresie Fortunie należą się słowa uznania za zorganizowanie tak wspaniałej wycieczki. Sądzę, że miejsca, które zwiedziliśmy, nowe znajomości i przyjaźnie, a także wspólne chwile w Zakopanem na długo pozostaną w naszych sercach.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników zimowych wczasów w Zakopanem. Do zobaczenia na innych wycieczkach.

Małgorzata Borowicz

GALERIA ZDJĘĆ

 


 
„Wilno i Mazury” Drukuj

 

Zapraszamy na wycieczkę do Wilna i na Mazury.

13-17 września 2020r. /5 dni/


 

Organizator: Koło Turystyczne „SENIOR”przy WUTW.

Wyjazd: 13.09.br godz.8,oo przystanek Auto-Tur.

Obsługa pilocko-przewodnica Paweł Śliwiński /w Wilnie miejscowy przewodnik/.

Koszt wycieczki/skalkulowany dla30 osób/wynosi 650,oo +120 euro dla słuchaczy WUTW ,pozostali uczestnicy 700,oo zł. + 120 euro.

W cenie wycieczki zawarte są następujące świadczenia:

* zakwaterowanie w pokojach 2-osobowych z łazienkami 1xSejny :2x Wilno hotel Renmis: 1x Suwałki.4x obiadokolacie,4x śniadania ,1x w Wilnie degustacja piwa. Gospodarze restauracji sami warzą piwo ,zaproponują spróbować 7 gatunków piwa i do tego przekąski :smażony chleb z czosnkiem i sosem serowym, wędzone i suszone mięsa, sery/tradycyjny wędzony z czosnkiem, ser z twarogu z kminkiem, suszone serki z twarogu, ser, który dojrzewał 8 m-cy./ orzeszki, krążki cebulowe w cieście, woda stołowa.

  • przejazd autokarem turystycznym,

  • zestaw słuchawek audio_tour,

  • wstępy do zwiedzanych obiektów w Polsce i Wilnie,

  • przejazd kolejką wąskotorową.

Zapisy wraz z wpłatą zaliczki w wysokości 200,oo zł.+ 20 euro w sekretariacie WUTW od 3 marca br. Pozostałą kwotę w złotówkach należy wpłacić do końca maja br. natomiast 100 euro płatne będzie w Wilnie 14 września br. Wpłacona zaliczka nie podlega zwrotowi.

Ramowy program

13.09.2020 – niedziela800 zbiórka uczestników, przejazd na Mazury, zwiedzanie Muzeum K.I. Gałczyńskiego w Leśniczówce PRANIE, cerkwi i klasztoru Staroobrzędowców w WOJNOWIE oraz0 w0ioski pruskiej koło Mikołajek – „GALINDII”. Dojazd do SEJN – zakwaterowanie i nocleg.

14.09.2020 – poniedziałek, przejazd na Litwę do DRUSKIENNIK – zwiedzanie zabytkowej części uzdrowiska nad Niemnem, przejazd do WILNA – zakwaterowanie i pierwsza część zwiedzania Starego Miasta z przewodnikiem. Obiadokolacja i nocleg w Wilnie.

15.09.2020 –wtorek, całodzienne zwiedzanie WILNA z przewodnikiem – między innymi: Katedra św. Stanisława, Uniwersytet, kościół św. św. Piotra i Pawła, Góra Trzech Krzyży, Muzeum A. Mickiewicza, kościół św. Anny, klasztor O.O. Bernardynów, kościoły św. Michała i św. Jana, cerkiew Piatnicka, Plac Ratuszowy, kościół św. Kazimierza, Ostra Brama, Cmentarz na Rossie. Obiadokolacja i nocleg w Wilnie.

16.09.2020 – środa, powrót do Polski przez Troki i Kalwarię – zwiedzanie Mazur Garbatych na Suwalszczyźnie. Przejazd drogą nadgraniczną w pobliżu styku granic Polski/Litwy/Rosji. Zwiedzenie unikatowych wiaduktów w STAŃCZYKACH, wizyta w SUWALSKIM PARKU KRAJOBRAZOWYM (Głazowisko „Barchanowo”, najgłębsze jezior Polski – Hańcza, wzgórze Zamkowe koło Szurpił i Góra Cisowa koło Gulbieniszek). Dojazd do SUWAŁK, zakwaterowanie, obiadokolacja i spacer po mieście.

17.09.2020 – czwartek, zwiedzanie WIGIERSKIEGO PARKU NARUDOWEGO – Pokamedulski Klasztor nad jeziorem Wigry, Dolina Czarnej Hańczy (Wysoki Most), przejazd Wigierską Kolejką Wąskotorową w Płocicznie (godz. 1300). Powrót z postojem w AUGUSTOWIE. Przybycie do Włocławka w godzinach wieczornych.

Planowany program wycieczki jest bardzo bogaty i mamy nadzieję atrakcyjny, co wymagać będzie od uczestników zdyscyplinowania i wytrwałości. Zastrzegamy sobie prawo do jego korekt w związku z niezależnymi od organizatorów trudnościami.

Każdy uczestnik wyjazdu musi posiadać (dowód osobisty lub paszport) ! i Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Dobry humor i wyrozumiałość wobec współuczestników wycieczki – BEZCENNE !

 


 
Opera "Samson i Dalila" Drukuj

W dniu 02 lutego b.r. odwiedziliśmy Teatr Wielki w Łodzi, gdzie obejrzeliśmy 3-aktową operę "Samson i Dalila", autorstwa Camilla Saint Saensa. Spektakl, którego libretto zaczerpnięte ze starobiblijnej opowieści, zrealizowany jest przez Marka Weissa.

W poszczególnych aktach opery zawarto wątki opiewające zwycięstwo hebrajskiego bohatera Samsona, zdradę Filistynki Dalili oraz zemstę Samsona.

Spektakl śpiewany w języku francuskim, z polskimi  napisami bardzo nam się podobał, przenosząc nas w bardzo odległe czasy, lecz dotyczący również czasów współczesnych opowiadający o tragicznym uczuciu zakochanego i zawiedzionego mężczyzny i podstępnej kobiety.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć !

 

GALERIA ZDJĘĆ

 


 
Spotkanie świateczne Koła Turystycznego Drukuj

 

 

GALERIA ZDJĘĆ

 

W dniu 10 grudnia 2019 r. o godz. 11.00, spotkaliśmy się w bardzo licznym gronie, na zebraniu Koła Turystycznego „Senior” przy WUTW. Całości zebrania przewodniczyła kol. Teresa Fortuna.

1. Najpierw odbyła się prelekcja p. Pawła Śliwińskiego, połączona z pokazem audio-wizualnym pt. „Wędrówki po Szkocji”. W czasie bardzo interesującego nas wykładu, dowiedzieliśmy się wielu ciekawych informacji o: Glasgow, Ben Nevis (szczyt góry 1344 m n.p.m.), jeziorze Loch Ness (legenda o potworze), Edynburgu (stolica Szkocji od XV w., zabytki UNESCO, parki, muzea, pomnik „Misia Wojtka” z Armii Andersa..). Ponadto usłyszeliśmy także, o architekturze Szkocji, kulturze narodu, zwyczajach, strojach, potrawach…itd. Na oglądanych slajdach, podziwialiśmy harmonijne krajobrazy Szkocji, budowle, malarstwo i sztukę… Prelegent przedstawił nam także: Brugię (Belgia), Eurotunel z Calais do Folkestone i Amsterdam ,związane z podróżą do Szkocji.

2. Kol. Z. Paszkiewicz, reprezentantka WUTW w Radzie Seniora (12 osób) przy Prezydencie Miasta Włocławka, zapoznała nas z działalnością Rady ( „Senioralia”, spot reklamujący „Kartę Seniora”). Przekazała nam również, że przedstawicielami w Radzie są jeszcze E. Wesołowska i C. Zarzeczny. Zapewniła, że o nowych działaniach Rady, będziemy informowani na bieżąco.

3. W dalszej części spotkania, kol. T. Fortuna przedstawiła propozycje imprez, organizowanych przez Koło Turystyczne „Senior” na rok 2020. Każdy z nas otrzymał plan, proponowanych imprez, w formie pisemnej. Dodatkowo p. P. Śliwiński, szerzej omówił niektóre wyjazdy i odpowiedział na zadane pytania.

4. Na zakończenie spotkania, nasza kol. G. Sutorowska pięknie zaśpiewała, dwa utwory: „Kolęda dla nieobecnych” i „Mija rok”, oraz zachęciła nas, do wspólnego wykonania pastorałki pt. „Przybieżeli do Betlejem”.

Dziękujemy za bardzo miłe spotkanie, przekazaną wiedzę i informacje, oraz smaczny poczęstunek, w Bożonarodzeniowej scenerii !

Tekst: Jadwiga Piotrowska

 


 
Relacja z wyjazdu do Teatru Muzycznego w Łodzi Drukuj

Kolejny wyjazd, do Teatru Muzycznego w Łodzi, został zorganizowany przez Koło Turystyczne „Senior” przy WUTW, dla grupy 48 osób i odbył się w dniu 22.11.2019 r. Całej wyprawie przewodniczyła kol. Teresa Fortuna, a transport zapewnił nam, doświadczony i sympatyczny kierowca autokaru, p. Krzysztof Zasadziński.

Musical pt. „Miss Saigon”, rozpoczął się o godz. 1100 , przy pełnej obsadzie widowni. Przez 2,5 godz. /jedna przerwa/, śledziliśmy wzruszającą historię młodej Wietnamki Kim, jej syna Toma, amerykańskiego żołnierza Chrisa i jego żony Ellen, oraz Szefa klubu nocnego w Sajgonie. To było wspaniałe i pełne emocji widowisko, wyśpiewane i wytańczone, przy wtórze pięknej muzyki, z wyrazistymi rolami i zrozumiałym tekstem… Przepięknie zagrano wszystkie role, dzięki wielkiemu talentowi artystów, którzy w bardzo naturalny i autentyczny sposób, zaprezentowali młodość, miłość, nadzieję i rozpacz… Publiczność nagrodziła wykonawców /ok. 110 osób/ wielokrotnymi brawami, a na koniec owacją na stojąco!

Po spektaklu, udaliśmy się do pobliskiej restauracji „Musztarda Po Obiedzie”, gdzie posililiśmy się smacznymi i gorącymi daniami. Następnie pojechaliśmy do Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. O godz. 1500 spotkaliśmy się z przewodnikiem, który zapoznał nas z obiektem i oprowadził po Parku Ocalałych. W Centrum Dialogu zobaczyliśmy nowocześnie urządzoną, stałą wystawę, związaną z 100-tną rocznicą urodzin M. Edelmana. Przedstawiono tam Jego biografię, materiały i refleksje na temat faktów, których był świadkiem i uczestnikiem w czasie II Wojny Światowej. Wystawa ta dała nam dużo do myślenia, a szczególnie zwróciliśmy uwagę na słowa: „W tej ziemi leżą prochy tysięcy ludzi. Ale nie tylko prochy tych ludzi, tu jest również pochowane sumienie milczącej Europy.”(…) Według Edelmana „Najważniejsze jest życie, wolność, miłość, pamięć…”. Park Ocalałych mieści się obok Centrum Dialogu. Utworzony został w 60-tą rocznicę likwidacji getta żydowskiego /2004r./, w celu upamiętnienia tragicznych wydarzeń, w latach 1940-1944 na tym terenie. Spacerowaliśmy alejkami wśród „drzew pamięci” /dęby, buki, brzozy… /, które posadzono na cześć Ocalałych z Ghetta Litzmannstadt /418/. Każde drzewo ma swój numer, tabliczkę z nazwiskiem i jest wpisane do rejestru. Idąc, oglądaliśmy jeszcze: pomnik Polaków Ratujących Żydów (budowla na planie Gwiazdy Dawida z tablicami nazwisk Polaków „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” oraz statua Orła Białego), pomnik-Obelisk poświęcony Polskiej Organizacji Podziemnej „Żegota”, aleję Mostowicza, wzdłuż której umieszczono kostki brukowe, z nazwiskiem i numerem drzewa, każdego „Ocalałego”,oraz Kopiec Pamięci Jana Karskiego, z pomnikiem-ławeczką. Na zakończenie, udaliśmy się do sali audio-wizualnej w CD, gdzie wysłuchaliśmy wykładu/ naszego przewodnika/ na temat historii Łodzi – Miasta Czterech Kultur, tragedii ludności żydowskiej i romskiej, oraz obecnej działalności placówki, na rzecz historii, pamięci i dialogu…

Bezpośrednio po wykładzie, udaliśmy się w drogę powrotną. Do Włocławka wróciliśmy o godz. 1900 ,w pełni zadowoleni z wyjazdu ! Dziękujemy!!!

 

Tekst: Jadwiga Piotrowska

Zdjęcia: Joanna Suwała

GALERIA ZDJĘĆ

 


 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 1 z 20